A mi się wydawało, że to ja jestem świrem.
A mi się wydawało, że to ja jestem świrem.
Zobaczcie co zrobił Mikhail Youzhny po straconym punkcie podczas tegorocznego ATP Masters.
Wyprzedzając wszystkie wiadomości na GG i Maile…
Tak, wiem że rozwaliłem sobie kiedyś stopę kopiąc nią w ścianę (po nietrafionym koszu)… ale ten koleś jest na zupełnie innym „poziomie”. Walić się po GŁOWIE rakietą do tenisa? To dopiero trzeba być świrem! :p

